Afiliacja Content Marketing

Jak zacząć zarabiać na blogu książkowym? 5 prostych sposobów

Fot. Unsplash

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że zarabianie na blogu książkowym nie jest proste. Blogosfera książkowa idzie w tysiące stron, konkurencja jest ogromna. Jednak gdy już uda ci się zebrać grono stałych czytelników, możesz zainwestować pewien wysiłek i zacząć na blogu zarabiać – przynajmniej na kilka nowych książek w miesiącu.

Jak przygotować grunt?

Jeśli masz już trochę treści na start, to oczywiście zbierasz czytelników. Możesz to zrobić na wiele sposobów –  od promowania się w portalach tematycznych, poprzez opisywanie na stronie modnych w danym momencie tytułów, po przystępowanie do akcji angażujących czytelników , takich jak Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka, której współautorką była specjalistka od komunikacji Monika Czaplicka. W ten sposób, dzięki atrakcyjnym treściom związanym z akcją, możesz zdobyć podlinkowania oraz udostępnienia na popularnych fanpage’ach. Zbudujesz też sobie bazę powracających użytkowników. Warto działać aktywnie na Facebooku i Twitterze – stąd przychodzi na blog większość użytkowników. Także tzw.  bookstagramy – czyli książkowe konta na Instagramie – są coraz bardziej popularne .

Bookstagramy na Instagramie

A co potem? Możesz zapisać się do sieci afiliacyjnej, wejść we współpracę bezpośrednio z księgarnią lub wydawnictwem, udostępnić powierzchnię reklamową na swoim blogu… Tylko jak? Podpowiadamy!

1. Google AdSense na blogu

To najprostsza metoda, oferująca przy tym wciąż rosnący dostęp do tysięcy reklamodawców, wśród których są zarówno globalnie rozpoznawalne marki, jak i lokalne firmy). Wystarczy zapisać się do AdSense – sieci reklamowej Google – wygenerować odpowiedni kod i umieścić go w wybranym miejscu na stronie. Google dobiera reklamy kontekstowo, czyli dopasowuje je do treści bloga. Reszta dzieje się już bez naszego udziału – to algorytmy Google’a wyświetlają kolejne reklamy. My mamy jednak oczywiście możliwość blokowania niechcianych reklam czy dostosowywania ich do wyglądu naszej strony.

Jak wygląda reklama AdSense?

Najczęściej jest to baner graficzny: prostokąt poziomy lub pionowy, kwadrat (przykłady tutaj), czasem ma formę wyłącznie tekstową (przykłady tutaj). Google płaci wydawcom na podstawie liczbie kliknięć w wyświetlaną reklamę. 

Ile można zarobić na AdSense?

To zależy od wielu czynników, m.in. od typu reklam wyświetlanych, od cen wyświetlanych reklam (a dokładniej od budżetów reklamodawców, z reguły ceny za klik w reklamę zaczynają się od groszy, a sięgają nawet na kilkudziesięciu złotych), od jakości naszego contentu i od specyfiki naszych czytelników itd.

Google AdSense na blogu

Tak może wyglądać reklama na naszym blogu, jeśli zarejestrujemy się w programie AdSense. Fot. zrzut ekranu

Tu należy pamiętać, że  aby móc zamieścić reklamę AdSense, musimy mieć dostęp do plików/kodu strony lub szablonu 

2. Wymiana barterowa – za książki

Jeśli masz już całkiem zadowalające statystyki i grupę stałych czytelników, możesz zwrócić się z propozycją współpracy barterowej bezpośrednio do wydawnictwa.

W takim przypadku zamieszczasz na blogu materiały reklamowe wydawnictwa (reklamę, artykuł, element graficzny w sekcji współpracy – wszystko zależy od umowy), a także konkursy i teksty na temat. W zamian otrzymujesz podlinkowania na stronach wydawnictwa oraz książki do recenzji lub nawet w prezencie. To częsty model współpracy w przypadku blogerów książkowych, korzystny dla obu stron. Ty dostajesz książki, które możesz przeczytać lub sprzedać, wydawnictwo – reklamę.

Ile można zarobić na barterze?

Jak nazwa wskazuje – nic. Jednak otrzymujesz pewne dobra (podlinkowania, wzmianki, gadżety, książki) w zamian za reklamę.

Jakie teksty są najlepsze, jeśli wejdziesz we współpracę barterową?

Konkursy, recenzje książek czy innego rodzaju teksty o promowanym autorze/tytule/całym wydawnictwie, do których można dołączyć tematyczną reklamę. Przykład?

  • promocja autora – 10 najlepszych książek Terry’ego Pratchetta
  • promocja wydawnictwa – Wydawnictwo Literackie – historia sukcesu na najtrudniejszym z rynków
  • promocja kategorii (kryminał) – Bohaterowie, których nie chcielibyśmy spotkać w ciemnym zaułku 

Współpraca z wydawnictwem - barter

Niektóre wydawnictwa same zabiegają o uwagę blogerów w kwestii barteru. Fot. zrzut ekranu

3. Bezpośrednia współpraca z wydawnictwem lub księgarnią

Gdy jesteś już bardziej rozpoznawalny, a twoje statystyki na blogu są wystarczająco wysokie, możesz też namówić wydawnictwo albo księgarnię na współpracę płatną. Wtedy w zamian za reklamę otrzymasz wynagrodzenie   w zależności od modelu rozliczenia, przy CPM, płatność za liczbę wyświetleń reklamy, przy rozliczeniach efektywnościowych – płatność za wygenerowany przez Ciebie efekt  – czyli gdy ktoś po przejściu z twojego bloga na stronę sklepu wydawnictwa i dokona zakupu (CPS – płatność od sprzedaży) lub zapisze się na newsletter (CPL – płatność za leada). Do tego potrzebny jest stały kontakt z wydawnictwem lub księgarnią, samodzielne rozliczanie kampanii, solidne umiejętności negocjacyjne, często też przygotowywanie lub dostosowywanie grafik – wszystko leży po twojej stronie, drogi blogerze.

Ile można zarobić na współpracy z wydawnictwem?

Stawki są indywidualne i zależą od umowy, jaką wynegocjujesz.

Jakie teksty są najlepsze?

Same recenzje nie wystarczą. Warto zastanowić się nad klikalnymi, ciekawymi formami tekstów: autorskie infografiki, topki (listy TOP), rankingi, poradniki prezentowe itp. Przykład?

  • współpraca z wydawnictwem Jaguar – Najlepsze książki od Jaguara w 2016 roku
  • współpraca z wydawnictwem religijnym lub dziecięcym – Najlepsze książki na prezent komunijny

Współpraca z wydawnictwem

Promować wydawnictwa lub księgarnie można na wiele sposobów – od konkursów po zamieszczenie loga w stałym miejscu. Fot. Unsplash

4. Programy partnerskie wydawnictw

Niektóre wydawnictwa same prowadzą swoje programy partnerskie, działające podobnie jak sieć afiliacyjna. Ale można zapisać się samodzielnie na program wyłącznie jednego sprzedawcy. Najpopularniejsze to

Uczestnicząc w takim programie, otrzymujesz linki i kody bezpośrednio od księgarni.

Jak rozliczają się księgarnie?

Niemal wyłącznie w modelu CPS (Cost Per Sales).

Ile można zarobić na programie partnerskim?

Zależnie od wysokości prowizji od sprzedaży – te mogą wynosić np. 2-10 proc.

Jakie teksty są najlepsze?

Podobnie jak w przypadku sieci afiliacyjnych – pełnowartościowe artykuły, atrakcyjne konkursy, interesujące posty na Facebooku, które zachęcają czytelnika do zakupu.

5. Sieć afiliacyjna dla blogera książkowego

To najwygodniejsza forma współpracy dla blogerów, którzy mają już odpowiednie statystyki. O wiele wygodniejsza niż w przypadku samodzielnego szukania reklamodawców forma współpracy i możliwość działania z tysiącem, dużych i rozpoznawalnych marek. Sieci afiliacyjne dostarczają kreacje, informują o kolejnych akcjach wydawców – czyli właśnie blogerów lub właścicieli portali, obsługują płatności itp. Ty tylko wybierasz odpowiednie programy, zamieszczasz kody i dbasz o jakość swoich treści. 

Jak wygląda współpraca z siecią afiliacyjną?

Przykładowo  jeśli zarejestrujesz się w sieci SalesMedia, do wyboru masz cały pakiet współpracy książkowej . Reklamodawcami są tu między innymi księgarnie, sklepy z e-bookami, księgarnie specjalistyczne (prawne, ekonomiczne, marketingowe itd.), np. Empik.com, Tania Książka, Ravelo, Virtualo, Helion.pl, Ebookpoint, Księgarnia CH Beck, Onepress, Selkar.pl, Inbook.pl, MUZA SA, Bezdroża, Sensus.pl itd.

Możesz dopasować formę reklamową do swojego bloga: wykorzystać kreacje banerowe od reklamodawcy, zdecydować się na tekst własny i zamieścić w nim link tekstowy, rozdać kupony itd. Co ważne, sieci afiliacyjne  dają możliwość współpracy także wydawcom, którzy nawet nie mają strony  – wystarczy odpowiedni, aktywny, popularny profil na Facebooku. 

Sieć ponadto daje wsparcie merytoryczne i techniczne, podpowiada najlepsze rozwiązania dla danego wydawcy, podrzuca narzędzia, które ułatwiają promocję i umożliwiają optymalizację działań, a także weryfikuje obie strony transakcji – reklamodawcę i wydawcę.

Jak rozliczają się sieci afiliacyjne?

Najczęściej w modelu CPS, czyli płacą % od sprzedaży: gdy z twojego linka ktoś dotrze do księgarni i dokona zakupu. Poniżej informacja, ile możesz zarobić w zależności od udziału w poszczególnych programach. Poniższe przykłady oparte są na stawkach na dzień 1.6.2017 dla wydawców zarejestrowanych w sieci SalesMedia

  • Empik.com (link do programu) – dla promocji książek polskojęzycznych stawka  4% CPS, oznacza to, że jeśli ktoś z Twojego linka, dokona zakupu, dostaniesz 4% od wysokości sprzedaży
  • Tania Książka (link do programu) – dla promocji książek stawka 6% CPS, oznacza to, że jeśli ktoś z Twojego linka, dokona zakupu, dostaniesz 6% od wysokości sprzedaży; polecając książki z takiego programu, masz spore szanse na wygenerowanie transakcji sprzedażu, ze względu na samą nazwę księgarni 😉
  • Virtualo (link do programu) – dla promocji e-booków stawka 8% CPS, oznacza to, że jeśli ktoś z Twojego linka, dokona zakupu, dostaniesz 8% od wysokości sprzedaży
  • Ravelo (link do programu) – dla promocji książek, podręczników, e-booków itd. stawka 8% CPS, oznacza to, że jeśli ktoś z Twojego linka, dokona zakupu, dostaniesz 8% od wysokości sprzedaży
  • Bezdroża (link do programu) – dla promocji przewodników turystycznych, map, poradników dla podróżników itd. stawka 5% CPS, oznacza to, że jeśli ktoś z Twojego linka, dokona zakupu, dostaniesz 5% od wysokości sprzedaży

 

Sieć afiliacyjna wymaga od blogera odpowiednich statystyk, a więc także kreatywności

Wartościowe teksty i pomysłowe materiały wymagają od blogerów trochę wysiłku. Ale przy współpracy z siecią afiliacyjną – opłaca się. Fot. Unsplash

Jakie teksty są najlepsze?

Wszystkie wartościowe teksty, zestawienia, interesujące posty na Facebooku, także konkursy. Wszystko zależy od programu i twoich czytelników. Przykład?

  • Regularne serie postów, np. “Niedzielna prasówka książkowa”, „Najlepsze audiobooki do słuchania na plaży”, „5 książek do przeczytania po rozstaniu” – z linkami afiliacyjnymi prowadzącymi do stron produktów w sklepie reklamodawcy
  • Post na Facebooku: Dostałem od księgarni X kod promocyjny na 40% na zakupy, skorzystajcie, póki działa! – oczywiście przekierowuje to do zakupów w sklepie reklamodawcy

Podsumowanie

Jak widać, mając zadbanego, dobrze prowadzonego bloga książkowego można zarobić na nim chociażby na kieszonkowe. Możliwości mnożą się niemal z roku na rok – i przynoszą wiele korzyści blogerom, którzy potrafią z nich umiejętnie korzystać. Zarabianie na blogu nie jest trudne, jeśli na bieżąco aktualizuje się treści, dba o ich poziom i potrafi utrzymać zainteresowanie czytelników.

 

Dagmara Trembicka

Dagmara Trembicka

Junior PR & Marketing Specialist w Cube Group. Wcześniej pracowała w redakcji Wyborcza.pl, współpracowała też z portalami literackimi, m.in. Gildia.pl, Nowa Fantastyka, MoviesRoom. W Cube Group zajmuje się realizacją działań z zakresu PR, komunikacji wewnętrznej oraz marketingowej dla agencji i jej marek. Jest fanką nowych mediów, technologii i gier.