Reklamodawca Strategia E-commerce

Zakupy przyszłości w sieciach handlowych? Tylko omnichannel! [KOMENTARZ]

Fot. Freepik/creativeart
Świeżo ogłoszona strategia Carrefoura na najbliższe 5 lat odbiła się w mediach nad Sekwaną - i również nad Wisłą - szerokim echem. Nic dziwnego. Dokument „Carrefour 2022” to zapowiedź 6-krotnie większej inwestycji technologię digital i działalność omnichannel, platformę e-commerce na wszystkie kraje, mocne partnerstwa z gigantami online’u. Ta głośna zmiana to znak czasu i odpowiedź na zmieniające się zwyczaje i potrzeby konsumentów, a omnichannel wreszcie przestaje być buzzwordem - komentują Marcin Michalski i Izabela Bogus z Cube Group.
PODZIEL SIĘ:

Jako konsumenci zmęczyliśmy się sklepami wielkopowierzchniowymi. Wyjście co tydzień do dużego sklepu, szukanie produktów, stanie w kolejce nie jest przyjemnością czy sposobem na czas wolny, jak kiedyś. Wolimy ten czas przeznaczyć dla siebie lub rodziny. Nic więc dziwnego, że duże sieci handlowe wchodzą do internetu, a tam dążą do maksymalnego usprawnienia procesu zakupowego i doświadczenia klienta.

Amerykańskie sieci handlowe jak po apokalipsie zombie

W USA od jakiegoś czasu mówi się o retail apocalypse. Większe sieci z powodu wyników finansowych zmuszone były zamykać setki sklepów stacjonarnych (m.in. należący do Walmarta Sam’s Club, Kmart, J.C. Penney, Macy’s), robiąc wyraźny zwrot w kierunku online. O zjawisku retail apocalypse rozpisywały się media, okraszając teksty zdjęciami pustych, smutnych półek sklepowych. Nawet wikipedyści stwierdzili, że zasłużyło ono na zdefiniowanie w Wikipedii i dodali w haśle listę setek zamkniętych sklepów.

Jak jest w Polsce? Na początku lat 90. zaczęło przybywać sklepów stacjonarnych należących do dużych sieci handlowych. Dziś część z nich z pewnością przestanie być rentowna, ich wielkość, zatrudnienie, koszty w tamtym okresie przy tamtym stylu życia były odpowiednie.

Dziś również zmieniło się podejście klientów do sklepów stacjonarnych (np. fashion czy home & living), zwłaszcza w pewnych lokalizacjach. Sklep staje się dla nich nierzadko showroomem, gdzie można obejrzeć produkt, dotknąć, poczuć, usłyszeć, przymierzyć. To sprawia, że dla biznesów nie ma już takiej konieczności składowania gigantycznych magazynów i stawiania na ogromne, coraz droższe przestrzenie. Jeżeli firmy sprawnie będą zarządzały swoją logistyką i całym łańcuchem dostaw to produkt zamówiony dzisiaj w sklepie, będzie mógł być dostarczony na drugi dzień do klienta do biura.

Co za tym idzie? Ogromne galerie handlowe w miejsce większych sklepów czy supermarketów pewnie będą musiały szukać liczebnie więcej najemców na powierzchnie mniejsze niż dotychczas. Teraz najbardziej zagrożone wydają się sklepy stacjonarne w okolicach dużych skupisk miejskich, gdzie ta oferta handlu internetowego i szybkiej dostawy rzeczywiście jest mocno rozwinięta. Mniej zagrożone są sklepy na mniejszych obszarach miejskich – tam e-handel dociera później z powodów logistycznych. Dużo łatwiej jest zbudować logistykę w obrębie dużego miasta, gdzie ten popyt jest również większy, i dostosować procesy biznesowe do zachowań konsumenckich.

Zobacz również: Omnichannel w Polsce: buzzword czy niedaleka perspektywa?

W tym, że zwyczaje klientów na zawsze zmienią oblicze tradycyjnego handlu zorientowali się m.in. szefowie sieci luksusowych domów towarowych Neiman Marcus, którzy szybko zadeklarowali mocną inwestycję w kierunku e-commerce, mobile i przede wszystkim big data. Bo nowe zwyczaje to również obietnica nowych danych i jeszcze większej mierzalności i optymalizacji działań.

Również Carrefour planuje zoptymalizować wielkość powierzchni swoich jednostek handlowych w stosunku do ich wydajności operacyjnej, możliwości dostawczych itd., decydując się na inwestycje w sklepy w nowych formatach – te najbardziej dynamicznie rozwijające się. Klienci warszawskiego Centrum Handlowego Promenada już teraz testują np. nowy koncept handlowy Carrefoura z interaktywnymi ekranami dającymi możliwość zamówienia do domu, z bardziej otwartą dla klienta przestrzenią itd. Wychodząc naprzeciw wygodzie klientów, francuska sieć stawia na technologię digital i działalność omnichannel, planując obroty w e-commerce 5 mld euro.

Zakupy spożywcze coraz częściej na komputerze i smartfonie

To, że innowacja i zwrot w kierunku digital nie omija rynku zakupów spożywczych, widać m.in. za Oceanem, gdzie ostro rywalizują Amazon, Walmart i Kroger.

Amazon w czerwcu kupił sieć delikatesów Whole Foods. Gigant od dawna wdraża strategie dostaw świeżej żywności przez internet. Kilka dni temu w Seattle otworzył też pierwszy sklep bez kas, gdzie wystarczy mieć aplikację Amazon Go z podłączoną karta kredytową, a cały rachunek nalicza się automatycznie. Wchodzimy do sklepu, pakujemy produkty do koszyka, wychodzimy. Nie trzeba już wspominać o technologii Amazon Dash, która umożliwia uzupełnienie zapasów stale kupowanego produktu za pomocą jednego kliknięcia małego prostego urządzonka mocowanego np. na lodówce.

Nie próżnuje również Walmart, m.in. pracuje nad technologią, która odwzoruje klientom w 3D do wglądu i akceptu warzywa i owoce wybrane do zamówienia przez obsługę.

W Polsce zwrot sklepów wielkopowierzchniowych w kierunku online widzimy od dobrych 7-8 lat, kiedy pierwsze z nich zaczęły oferować sprzedaż żywności w internecie z krótkim czasem dostawy. Teraz mamy już bardzo rozbudowaną ofertę sklepów w Warszawie czy innych dużych miastach: Leclerc, Auchan, Piotr i Paweł, Carrefour, Tesco i wiele innych mniejszych.

Z raportu Izby Gospodarki Elektronicznej „E-grocery w Polsce – zakupy spożywcze online” wynika, że Polacy do zakupów spożywczych najczęściej wybierają właśnie tych dostawców, którzy działają również w sieci stacjonarnej, w czołówce są tu www.ecarrefour.pl i www.e-piotripawel.pl. Jednak sieci te do strategii omnichannelowej z pewnością motywują inni gracze rynkowi, m.in. pure-players, działający tylko w online, ale prężnie rozwijający się www.frisco.pl czy www.bdsklep.pl.

Zakupy przyszłości? Miks online i offline

Przyszłość to uzupełnianie się tradycyjnych sposobów zakupu z nowoczesnymi. Patrząc na omawiane wcześniej produkty spożywcze, wystarczy zwrócić na to, co jest najczęściej kupowane w Amazonie online – czyli produkty ciężkie typu woda i napoje zimne, kawa, przekąski, produkty śniadaniowe i te bardziej trwałe, których można robić zapasy. Z czasem z pewnością będzie też rosło zaufanie kupujących do wybieranych w większości offline produktów świeżych typu mięso, warzywa i owoce, nabiał.

Wyzwania? Dla hipermarketów online z pewnością będą to teraz logistyka, odpowiednie samochody-chłodnie, centralne magazyny, wydajność operacyjna, szybkie pakowanie, skracanie czasu dostawy.

W Warszawie rekordziści potrafią w tej chwili dostarczyć zamówienie w 4 godziny od złożenia – bez względu na wielkość, choć nie wiadomo, na jaką skalę. Skala to największa trudność – Amazon wraz z siecią Whole Foods testują właśnie 2-godzinną dostawę w miastach Austin, Cincinnati, Dallas i Virginia Beach z planami na dalszą ekspansję, we Francji Carrefour stawia na ekspresową dostawę w ciągu 1 godziny w 15 miastach.

Kolejne wyzwanie to z pewnością synchronizacja stanów magazynowych m.in., tak aby konsumenci dostali towar, który zamówili, a nie zamiennik. W przypadku wielkopowierzchniowych sklepów i dużego asortymentu nie jest to proste zadanie.

Jedno jest pewne – jesteśmy świadkami ogromnej rewolucji, która spowoduje, że będziemy mieli więcej czasu dla siebie, a nie będziemy marnować go na bieganie po hipermarketach i stanie w kolejkach.

Autorzy:
Marcin Michalski (Członek Zarządu agencji Cube Group)
Izabela Bogus (Marketing Manager agencji Cube Group)

PODZIEL SIĘ:

Komentarze

Zespół agencji Cube Group

Zespół agencji Cube Group

Tekst został przygotowany przez specjalistów praktyków z zespołu Cube Group, agencji performance marketingowej, w skład której wchodzą m.in. sieć reklamy performance NetSales, agencja e-mail marketingowa MailSales, agencja dla e-commerce’ów SalesMedia oraz agencja SEO i content marketingowa SEMTEC. Zespół Cube Group na co dzień pracuje dla takich klientów jak RWE, PLL LOT, Credit Agricole, Polpharma, Tchibo, Empik.com, Provident Polska, Agata Meble itd., a dzięki realizowanych przez siebie kampaniom zdobył m.in. dwa Srebrne Efektony, statuetkę Agencji Roku od Media & Marketing Polska, nominację do Golden Arrow, Aulera czy wyróżnienie w Ekomersach.

Serwis redaguje agencja Cube Group

Polub nas na Facebooku

Kupon na hasło „Performance360”:

Nasi eksperci e-commerce: